印刷する
Udostępnij

Prognozy inwestycyjne

Biuletyn ekonomiczny: marzec 2017

Ożywieniu gospodarczemu na świecie może przeszkodzić inflacja

14-03-2017

Azad Zangana

Azad Zangana

Senior European Economist and Strategist

Craig Botham

Craig Botham

Emerging Markets Economist

Keith Wade

Keith Wade

Chief Economist and Strategist

W skrócie:

  • Światowa gospodarka wkroczyła w rok 2017 z impetem, co w efekcie skłoniło nas do podniesienia prognoz. Niemniej jednak jesteśmy sceptyczni co do tego, czy siła ożywienia gospodarczego dalej się utrzyma. Nasza prognoza wzrostu na 2018 r. pozostaje niezmieniona, przy czym jest ona wypadkową podwyższonych oczekiwań wobec krajów BRIC¹, Japonii i Wielkiej Brytanii, a obniżonych dla Stanów Zjednoczonych.
  • Analiza scenariuszy według nas wskazuje na to, że ryzyka wokół scenariusza bazowego są zbilansowane, z lekkim wskazaniem w kierunku stagflacji² i rosnącym protekcjonizmem jako najbardziej prawdopodobną alternatywą.
  • Zrewidowaliśmy również nasze założenia co do strefy euro i inflacji. Spodziewamy się, że Europejski Bank Centralny (EBC) zacznie wyhamowywać swój program luzowania ilościowego (QE) w trakcie 2018 roku. W Wielkiej Brytanii również spodziewamy się szybszego wzrostu, jak też uruchomienia artykułu 50 i rozpoczęcia formalnych negocjacji dotyczących wyjścia Wielkiej Brytanii z UE.
  • Dość optymistycznie oceniamy perspektywy dla rynków wschodzących (EM), a dla globalnej gospodarki sytuacja w USA powinna według nas okazać się bardziej sprzyjająca. Trwa ożywienie w Brazylii i Rosji, a Indie na demonetyzacji ucierpiały mniej niż oczekiwał tego rynek. Nie zapowiada się także, aby polityka Chin miała rozczarowywać.

Ożywieniu w światowej gospodarce może przeszkodzić inflacja

Silne momentum wzrostu gospodarczego z końca poprzedniego roku rozciąga się na rok 2017. Z tego powodu podnieśliśmy naszą prognozę globalnego wzrostu na rok 2017 do 2,9% (z poprzednich 2,8%). Niemniej jednak czynniki stojące za ożywieniem gospodarczym osłabną wraz z kolejną fazą cyklu zapasów, a inflacja wpłynie na spadek siły nabywczej pieniądza i poziomu wydatków. Na rok 2018 prognozę wzrostu pozostawiliśmy na niezmienionym poziomie 3%. Jest ona wypadkową umiarkowanych podwyżek dla krajów BRIC, Japonii i Wielkiej Brytanii oraz jednoczesnej obniżki dla USA, gdzie przeskalowaliśmy nasze oczekiwania co do ekspansji w polityce fiskalnej.

Inflacja rośnie, przez co naszą globalną prognozę na rok 2017 podwyższyliśmy do 2,7% (z wcześniejszych 2,4%), po tym jak w 2016 r. wzrost cen, napędzany odbiciem notowań surowców, wyniósł 2%. Naszym zdaniem jednak w 2018 r. ceny ropy się ustabilizują, a w rezultacie inflacja w tym czasie stopnieje do 2,3%. Wyjątkiem od tego scenariusza będzie USA - tu oczekujemy wzrostu inflacji bazowej w pełnym okresie prognozy. Patrząc na politykę monetarną, w naszej opinii stopa procentowa Fed wzrośnie w tym roku do 1,25% (poprzez 2 podwyżki) i do 2% do końca 2018 r. (3 podwyżki). Gdzie indziej stopy procentowe powinny jednak pozostać niezmienione, odzwierciedlając wcześniejszy etap cyklu koniunkturalnego w Europie i Azji. Na tym tle będziemy, naszym zdaniem, obserwować aprecjację dolara, ale o mniejszej sile, niż wcześniej zakładaliśmy.

Scenariusze

Po długim okresie, w którym ryzyko przechylone było w stronę deflacji i stagflacji, obecnie znajdujemy się w sytuacji, gdzie zakres możliwego rozwoju wypadków jest szerszy. Wynika to z wprowadzenia dwóch dodatkowych scenariuszy, opartych o wzrost produktywności ("dawna normalność", gdzie relacja pomiędzy wzrostem a inflacją powraca do przedkryzysowych ram, oraz "brak porozumienia OPEC", w którym niższe ceny ropy umacniają siłę nabywczą konsumentów i wpływają na spadek inflacji). Usunęliśmy również scenariusz "stagnacji sekularnej" z uwagi na spadek prawdopodobieństwa wystąpienia tego ryzyka. W konsekwencji całokształt ryzyk przedstawia się dość równomiernie, choć wciąż przesunięty jest w kierunku stagflacji i ryzyka "rosnącego protekcjonizmu" (Chiny odpowiadają na cła ze strony USA dewaluacją juana) jako tego z pojedynczych scenariuszy o najwyższym prawdopodobieństwie.

Aktualizacja prognozy dla Europy: ostrożny optymizm

Zrewidowaliśmy naszą prognozę dla strefy euro z 1,2% do 1,5% w roku 2017 ze względu na coraz silniejsze sygnały ze strony przedsiębiorstw prywatnych, natomiast w 2018 r. wciąż oczekujemy wzrostu na poziomie 1,8%. Podnieśliśmy również średnioroczną wartość inflacji w roku 2017 z 1,3% do 1,6%, chociaż w większości jest to skutek szybszych niż oczekiwane wzrostów cen ropy. Nie zmieniliśmy natomiast założeń na 2018 rok (0,9%). Oczekujemy, że EBC znowu zmniejszy skalę skupu aktywów w styczniu 2018 r. (do 40 mld euro miesięcznie), a następnie w III i IV kwartale 2018 r., ograniczając ją ostatecznie do końca przyszłego roku do 10 mld euro miesięcznie. To powinno utorować drogę do podwyżki stóp procentowych na początku 2019 r. Warto zauważyć, że nie zakładamy już dalszych cięć stopy depozytowej przez EBC, ale nie wykluczamy działań stymulacyjnych w razie materializacji negatywnych scenariuszy.

Aktualizacja ryzyk politycznych

Wybory w Holandii, Francji, Niemczech i Włoszech stanowią zagrożenie dla politycznego status quo. Największą obawą dla większości inwestorów są wybory prezydenckie we Francji, ale nasz bazowy scenariusz zakłada, że liderce Frontu Narodowego Marine Le Pen się nie powiedzie, a tym samym zniknie ryzyko niestabilności rynków.

Prognoza dla Wielkiej Brytanii: ponowna podwyżka, ale przy wzmożonych ryzykach

Podwyższyliśmy prognozę wzrostu dla Wielkiej Brytanii w 2017 r. z 1,4% do 1,8%, przy czym większa część tej podwyżki wynika z efektów bazy. Zrewidowaliśmy w górę również prognozę na 2018 rok - z 1,5% do 1,7%. Modyfikacje te odzwierciedlają naszą opinię, że gospodarstwa domowe są gotowe na to, aby oszczędzać mniej (pożyczać więcej) celem utrzymania wydatków konsumpcyjnych na podobnym poziomie pomimo wyższej inflacji i niższych realnych przychodów. Bank Anglii wydaje się nie spieszyć z podwyżkami stóp procentowych, powołując się na ryzyka dla gospodarki. Polityka monetarna może zatem pozostać dość luźna jeszcze na jakiś czas.

Uruchomienie artykułu 50 jako sygnał startowy dla Brexitu

Jesteśmy zdania, że artykuł 50 zostanie uruchomiony w marcu i rozpocznie procedurę opuszczania Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię, co potrwa około 2 lat. Samo uruchomienie artykułu 50 pozostanie bez znaczenia dla inwestorów, zważywszy że perspektywa tego wydarzenia funkcjonuje w ich świadomości już od pewnego czasu. Przypuszczamy, że w długim terminie uda się uzyskać porozumienie między dwiema stronami, ale ostatecznie Wielka Brytania opuści wspólny rynek, unię celną i zatrzyma wolny przepływ siły roboczej. Skutkiem tego będzie inflacja najprawdopodobniej wyższa niż przewidywana w trakcie procesu wychodzenia z UE, a negatywne konsekwencje odbiją się też na poziomie długookresowego, potencjalnego wzrostu PKB.

Rynki wschodzące: jeszcze "niesTrumpowane"

Podwyższyliśmy naszą prognozę wzrostu dla rynków BRIC z uwagi na wyższe ceny surowców i szybszy wzrost w Stanach Zjednoczonych.

Chiny: wstrzymują się od zacieśniania polityki monetarnej

Skorygowaliśmy w górę naszą prognozę wzrostu w Chinach w 2017 r. (do 6,6% z poprzednich 6,5%) pod wpływem oczekiwanego, silniejszego ożywienia w Stanach Zjednoczonych. Wciąż wierzymy, że stabilność i podtrzymanie wzrostu pozostaną głównym priorytetem dla władz. Część komunikatów może zostać ogłoszona podczas Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych, ale jakiekolwiek daleko idące reformy, czy zmiana zakładanego poziomu wzrostu z obecnych 6,5% - 7% mocno by nas zaskoczyła.

Brazylia: polityka lepszym wsparciem dla wzrostu

Chociaż podwyższyliśmy naszą prognozę wzrostu w 2017 r. (z 0,6% do 0,7%), w 2018 r. oczekujemy jeszcze wyższej dynamiki i przyspieszenia tempa rozwoju do 2,1% (z poprzednich 1,5%). Podstawą do tego jest sprzyjająca perspektywa polityczna, zarówno ze strony banku centralnego, jak i rządu. Bank Centralny wydaje się przyjmować coraz bardziej gołębie podejście, natomiast nasze dyskusje z politykami w Brazylii pozwalają nam na pozytywne nastawienie do planowanych reform.

Indie: demonetyzacja spowolnieniem, ale nie blokadą na drodze wzrostu

Indie są jedynym krajem BRIC, dla którego obniżyliśmy prognozy ( z 7,7% do 7,5% w 2017 r.) w odpowiedzi na coraz bardziej widoczne efekty wymiany unieważnionych banknotów. Pomimo tego w naszej opinii jest to bardziej rodzaj czkawki niż zjawisko, które powinno całkowicie wykoleić wzrost gospodarczy. Nasz bazowy scenariusz nie przewiduje obniżek stóp procentowych w tym i przyszłym roku, przy założeniu niewielkiego wzrostu inflacji w 2018 r.

Rosja: realne reformy?

Jeśli chodzi o Rosję prognozę wzrostu podnieśliśmy do 1,6% w 2017 r. i 1,7% w 2018. Znaczącej korekcie poddana została prognoza inflacji na 2017 r. - zrewidowaliśmy ją na 5% z wcześniejszych 6,1%. Obydwie zmiany w dużej mierze wywołane zostały silnym wzrostem cen ropy (dzięki porozumieniu krajów OPEC). Bank centralny okazał się bardziej jastrzębi niż oczekiwano, a złagodzenie polityki monetarnej nie wydaje się prawdopodobne prędzej niż w drugiej połowie roku. Pozostajemy sceptyczni co do skuteczniejszego niż dotychczas wprowadzania reform przez ministra finansów, ale uwzględniamy szansę na wyższy wzrost dzięki poprawie nastrojów, jeśli Putin zatwierdzi program reform w czerwcu.

Pełną edycję Biuletynu ekonomicznego w języku angielskim mogą Państwo pobrać poniżej.

 

¹ Brazylia, Rosja, Indie i Chiny
² Stan gospodarki, w którym wzrost spowalnia, ale inflacja przyspiesza

Ważne informacje
Poglądy i opinie prezentowane w niniejszym dokumencie należą do zespołu ekonomistów spółki Schroder Investment Management i nie muszą odzwierciedlać poglądów wyrażanych lub przedstawianych w innych komunikatach i strategiach spółki Schroders lub za pośrednictwem jej innych funduszy.

Topics:

  • Emerging Markets
  • Europe ex UK
  • Global
  • Azad Zangana
  • Craig Botham
  • Keith Wade
  • Inflation
  • Growth
  • Economic & Strategy Viewpoint
  • Economics