印刷する Udostępnij

Prognozy inwestycyjne

Biuletyn ekonomiczny: luty 2018

Pojedynek w Davos

27-02-2018

Azad Zangana

Azad Zangana

Senior European Economist and Strategist

Craig Botham

Craig Botham

Emerging Markets Economist

Keith Wade

Keith Wade

Chief Economist and Strategist

W skrócie:

  • Globalna aktywność pozostaje solidna, jednakże dostrzegamy pewne wczesne sygnały, że wskaźniki wzrostu gospodarczego mogą zbliżać się do wartości szczytowych.
  • Spełniło się życzenie prezydenta Trumpa o osłabieniu dolara, jednak sygnały płynące z Davos są takie, że administracja chciałaby dostrzec dalszą deprecjację waluty.
  • Jeśli chodzi o perspektywy ożywienia wzrostu gospodarczego w strefie euro, to zaufanie wśród inwestorów jest wysokie. Pomimo gołębiego stanowiska Europejskiego Banku Centralnego (EBC), jastrzębie dochodzą do głosu i podnoszą silny argument za zakończeniem luzowania ilościowego (QE) we wrześniu. Nasze analizy w zakresie inflacji wspierają taki punkt widzenia.
  • W wielu państwach z rynków wschodzących (EM) polityka stanowi zagrożenie dla silnego trendu, obserwowanego w 2017 r. i dotychczasowej części roku 2018. Istnieje szereg wyborów, które odbędą się w tym roku w państwach rynków wschodzących, czemu będzie towarzyszyło ryzyko tak wzrostów jak i spadków. Zmienność może oferować szanse, jeśli potrafisz znieść wyboistą drogę.

Pojedynek w Davos

Globalne ożywienie gospodarcze utrzymuje się na właściwej ścieżce, jednak istnieją oznaki, że przyspieszenie światowej wymiany handlowej zbliża się do wartości szczytowych. Na obecną chwilę czekamy na skutki redukcji podatków w USA, które powinny pojawiać się w dalszej części tego kwartału.

Dostosowywanie murów obronnych: kolejny krok w kierunku protekcjonizmu

Podczas gdy dane pozostają zachęcające, to uwaga skierowana została w stronę polityk handlowych, ze Stanami Zjednoczonymi nakładającymi taryfy celne na importowane panele słoneczne oraz pralki. Ton ostatnich wypowiedzi amerykańskiego sekretarza handlu sugeruje, że znajdujemy się w nowej erze z bardziej agresywnym podejściem USA do wymiany handlowej. W konsekwencji, będziemy zwiększali prawdopodobieństwo naszego scenariusza “Wzrost globalnego protekcjonizmu”, który dostarcza bardziej stagflacyjnych1 rezultatów dla światowej gospodarki, niż zakłada to prognoza bazowa. Nasza analiza cykli oraz rynków sugeruje, że kombinacja słabszego wzrostu oraz wyższej inflacji nie jest dobra dla ryzykownych aktywów, takich jak akcje.

Dokąd zmierza dolar?

Tymczasem amerykańscy eksporterzy oraz firmy prowadzące działalność międzynarodową czerpią korzyści wynikające ze spadku wartości dolara. Istnieją jednak oznaki, że administracja USA wciąż jest niezadowolona z siły waluty.

Naszym zdaniem ścieżka, którą dolar podążał w ostatnim roku, odzwierciedlała odprężenie po okresie siły z lat 2014-2016. Dolar zyskał na wartości, gdy stało się jasne, że stopy w USA będą wzrastać. Przesadnie odchylił się od swojego stanu równowagi długookresowej, a obecnie znajduje się w procesie powrotu do tego poziomu.

Na ostatni spadek dolara niewątpliwie wpływa także ożywienie poza USA oraz przeświadczenie, że polityka monetarna będzie zacieśniana także w Europie, a ostatecznie i w Japonii.

Dolar wciąż znajduje się powyżej swojej długoterminowej średniej, a inne miary sugerują, że wciąż nie jest tani. Dalsze osłabienie dolara wydaje się prawdopodobne i byłoby mile widziane przez rynki, które postrzegają to jako złagodzenie globalnych warunków płynności oraz jako czynnik wspierający ryzykowne aktywa.

Jednakże nie tak dawno temu byliśmy zaniepokojeni wojnami walutowymi, w których państwa poszukiwałyby przewagi nad swoimi sąsiadami przez dewaluację, w nadziei uzyskania większego udziału w globalnych rynkach. Nasze miary wycen sugerują, że nie znajdujemy się jeszcze w tak ekstremalnej sytuacji, a co więcej, światowa wymiana handlowa jest dzisiaj znacznie silniejsza.

Wówczas globalna gospodarka znajdowała się w głębi kryzysu finansowego, a państwa łaknęły siły waluty. Dzisiaj więcej aspektów jest na rzeczy. Niemniej jednak ruchy waluty mają tendencję do wyhamowywania dopiero w momencie, kiedy napotkają opór. W tym kontekście będziemy obserwowali w szczególności Europejski Bank Centralny, wypatrując sygnałów świadczących o tym, że euro zacieśniło warunki finansowe w stopniu przekraczającym to, czego życzyliby sobie decydenci przy dążeniu do ich celu inflacyjnego.

Zmiana nastawienia Europejskiego Banku Centralnego

Wraz z pojawianiem się silniejszych dowodów na ożywienie gospodarcze w strefie euro będziemy oczekiwali narastania presji na Europejski Bank Centralny, by zakończył program luzowania ilościowego. Może to być początkiem zmiany nastawienia EBC.

Wewnętrzna inflacja nabiera rozpędu

Dowody wyraźnie pokazują, że gospodarka strefy euro kwitnie. W grudniu inflacja w ujęciu rocznym wyniosła 1,3%, wartość pozytywną, jednak nieznacznie niższą od poziomu, w którym idealnie chciałby ją widzieć EBC. Istnieją jednak oznaki, że w strefie euro inflacja kosztowa, wywołana wyższymi niż w ubiegłym roku cenami energii, zamienia się miejscami z inflacją, która generowana jest przez popyt wewnętrzny. Przy rozważaniu tej kwestii, nasza analiza oferuje dwa dowody.

Po pierwsze, koszty wewnętrzne i/lub popyt rosną w momencie, gdy inflacja cen importowanych spowolniła do zera. Sugeruje to, że mniej prawdopodobnym jest, że silniejsze euro będzie miało znaczący wpływ na inflację dzięki poprawie popytu wewnętrznego. Co więcej, warto odnotować, że inflacja cen producentów wróciła do poziomów, których nie widziano od 2012 r. Powinno to pomóc wypchnąć inflację cen towarów wyżej.

Po drugie, zmniejszona luka w usługach sugeruje, że inflacja w tym segmencie powinna zmierzać do wyższych poziomów w krótkim i średnim terminie.

Wnioski: jastrzębie i gołębie

Jastrzębie z Rady Prezesów EBC bardzo wyraźnie podkreślają, że gospodarka gotowa jest na uwolnienie jej od wsparcia w nagłych wypadkach. Oczekujemy, że Rada Prezesów zrewiduje swój ton wypowiedzi na kolejnym posiedzeniu w marcu i ogłosi zakończenie QE we wrześniu. Komunikacja w zakresie stóp procentowych pozostanie na obecną chwilę prawdopodobnie gołębia, gdyż przesadnie jastrzębi przekaz mógłby doprowadzić do bardziej wyraźnego umocnienia euro.

Wybiegając w przyszłość oczekujemy, że EBC rozpocznie dyskusję o podniesieniu stóp procentowych po zakończeniu QE we wrześniu i ostatecznie podniesie wszystkie trzy kluczowe stopy w marcu 2019 r. Prognozujemy, że benchmarkowa stopa procentowa podstawowych operacji refinansujących wyniesie na koniec 2019 r. 0,50%, a stopa depozytowa wzrośnie do zera (z obecnych wartości odpowiednio zero oraz -0,40%). Stopa depozytowa to zwrot, jaki banki otrzymują za ulokowanie środków w EBC.

EM: powrót do urn wyborczych

Po silnym 2017 r. rynki wschodzące kontynuują swój trend w dotychczasowej części 2018 r., jednak czynniki ryzyka politycznego mogą spowodować pewne turbulencje.

Rosja: A zwycięzcą jest?

W przypadku Rosji ryzyko nie tkwi w wyborach (zaplanowanych na 18 marca), ale w tym, co nastąpi później. Wydaje się mało prawdopodobne, że polityka pogorszy się po wyborach. Idąc tym tropem, wygląda na to, że ryzyko polityczne związane z wyborami zaskoczy w pozytywnym kierunku, jednak nie zmaterializuje się to przed końcem marca.

Utrzymujemy, że ryzyko może przejawiać się przede wszystkim w słabszym niż oczekiwano wyniku prezydenta Putina. Znaczący spadek popularności może przełożyć się na populizm, który może nieść ryzyko dla perspektyw fiskalnych.

Meksyk: rosnący populizm

W czerwcu bardziej niepewne wybory czekają Meksyk. To, że zwycięży lewicowy populista Andrés Manuel López Obrador (AMLO), po uwzględnieniu danych sondażowych, musi być scenariuszem bazowym. Z naszej perspektywy wydaje się prawdopodobnym, że AMLO wyraźnie zwiększy możliwość rozwiązania Północnoamerykańskiego Układu Wolnego Handlu (NAFTA). Jednak mało prawdopodobnym jest, że uzyska większość, co ograniczy jego zdolność do obalenia kluczowych reform. Jako burmistrz miasta Meksyk odpowiedzialnie zarządzał finansami, więc jego wybór wcale nie musi oznaczać kłopotów. Mimo tego, inwestycje prywatne prawdopodobnie ucierpią, a jeśli NAFTA dobiegnie końca to podobny los spotka eksport.

Brazylia: Lula jest na dole, ale nie poza stawką

Podobnie jak Meksyk, również Brazylia będzie się mierzyła z wyborami, w których liderem jest lewicowy populista. Jednakże w przeciwieństwie od Meksyku, Brazylia może uznać swojego kandydata o najwyższym poparciu (byłego prezydenta Lulę) jako zdyskwalifikowanego przez wymiar sprawiedliwości. Jego najwyżej uplasowany rywal jest nacjonalistą gospodarczym, którego wybór mógłby być negatywny dla rynków, a któego szanse mogły wzrosnąć poprzez powyższe orzeczenie przeciwko Luli. Dwóch kandydatów generujących największe obawy rynkowe zaczyna się potykać, więc perspektywy polityczne wyglądają bardziej pozytywnie. Jednak wciąż jest zbyt wcześnie na odwołanie alarmu dla Brazylii.

Zmienność polityczna nadchodzi, a płynność zostaje wygaszana

Wybory odbędą się w szeregu innych rynków, we wszystkich przypadkach rozstrzygnięcie jest niepewne. Taka niepewność zazwyczaj wywołuje zmienność, a wraz z nią potencjalne szanse dla inwestorów. Rynki wschodzące zademonstrowały, że polityka może wpływać i wpływa na rynki. Ten rok, kiedy Fed ograniczy płynność dolara, prawdopodobnie będzie bardzo ekscytującym rokiem na inwestowanie w EM.

Wartość inwestycji oraz dochody z nich czerpane mogą spadać bądź rosnąć, a inwestorzy mogą nie odzyskać pierwotnie zainwestowanych kwot.

 

1 Stan gospodarki, w którym wzrost spowalnia, podczas gdy inflacja przyspiesza.

 

 

Ważne informacje

Poglądy i opinie prezentowane w niniejszym dokumencie należą do zespołu ekonomistów spółki Schroder Investment Management i nie muszą odzwierciedlać poglądów wyrażanych lub przedstawianych w innych komunikatach i strategiach spółki Schroders lub za pośrednictwem jej innych funduszy.

Niniejszy dokument powstał wyłącznie w celu informacyjnym i w żadnym aspekcie nie ma stanowić materiału promocyjnego. Niniejszy materiał nie ma charakteru oferty ani ubiegania się o zakup lub sprzedaż jakichkolwiek instrumentów finansowych. Niniejszy materiał nie ma na celu udzielania porad księgowych, prawnych ani podatkowych czy wskazówek inwestycyjnych i w tych kwestiach nie należy polegać na zaczerpniętych zeń informacjach. Uważa się, że zawarte tu informacje są rzetelne, ale spółka Schroders nie gwarantuje ich pełności ani dokładności. Nie przyjmujemy odpowiedzialności za błędy co do faktów i opinii. Nie należy opierać się na poglądach i informacjach zawartych w dokumencie, podejmując indywidualne decyzje inwestycyjne i/lub strategiczne. Wyniki z przeszłości nie są wyznacznikiem przyszłych wyników, na którym można było by się oprzeć; ceny jednostek uczestnictwa i dochód z nich mogą zarówno spadać, jak i rosnąć, a inwestorzy mogą nie odzyskać pierwotnie zainwestowanej kwoty. Wydawca: Schroder Investment Management GmbH, Taunustor 1, 60310 Frankfurt am Main. Dla Państwa bezpieczeństwa kontakty mogą być nagrywane lub monitorowane.

Prognozy przedstawione w dokumencie są wynikiem modelowania statystycznego, opierającego się na kilku założeniach. Prognozy te cechują się dużą niepewnością w odniesieniu do przyszłych czynników gospodarczych i rynkowych, które mogą wpłynąć na rzeczywiste przyszłe wyniki. Prognozy te są podane tylko w celu informacyjnym zgodnie z dzisiejszą wiedzą. Nasze założenia mogą się istotnie zmienić, między innymi z powodu zmian w warunkach gospodarczych i rynkowych. Nie zobowiązujemy się do informowania o zmianie przytoczonych danych w wyniku zmian następujących w założeniach, warunkach gospodarczych i rynkowych, modelach lub innych obszarach.